Jesienny spacer w kapeluszu

W dawnych czasach noszenie kapelusza było czymś tak zwyczajnym jak herbata do śniadania. Był w łaskach, teraz trochę mniej, aczkolwiek ten dodatek garderoby zaczyna powoli się odradzać. 

Nie tylko jako nieodłączny gadżet starszych pań. Chociaż przyznam, że niejednokrotnie budziłam zaciekawienie w mniejszym mieście mając kapelusz na głowie, to już w tych większych stanowił cool bonus do outfitu. Nie czuję się w nim staroświecko, a wręcz stylowo. Sprawdza się na miejskich spacerach jak i na wyjścia z psem do lasu.

Jesienią ten bordowy kolor super wtapia się w tło z kolorowych liści. 

Jesień to druga wiosna, kiedy każdy liść jest kwiatem.

Albert Camus

Może Ci się spodobać

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.