Dowiedzieliśmy się ostatnio co facetom w kobietach przeszkadza. Teraz czas na rewanż. Kobiety mają głos i nie zawahają się go użyć. Jednak muszę Wam napisać, że kreatywność panie bardzo poniosła i zrobiła się z tego długaśna lista przewinień. Z ciężkim sercem musiałam wybrać tylko pięć punktów tak jak to było w przypadku ostatniego postu.

To im przeszkadza, tego nie lubią

Bałaganiarstwo.Podobno mężczyźni są wzrokowcami, ale pełnego zlewu brudnych naczyń nie zauważają. Gdzie tu logika? To i tak pikuś  przy porozrzucanych w różnych miejscach mieszkania strategicznych części ubioru nie pierwszej świeżości

Uznawanie się za wszechwiedzącego.Wiadomo nie od dziś, że panowie posiadają szósty zmysł przy poruszaniu się bez mapy pierwszy raz w nowym mieście. Doskonale wiedzą gdzie znajduje się ta konkretna ulica XYZ, chociaż nigdy tam nie byli. Spytać przechodniów? Nie warto! Indiana Dżons jest przecież w akcji. Fizyka kwantowa, inżynieria biotechnologiczna, greccy filozofowie to chleb powszedni Pana JaMamZdanieNaKAŻDYTemat. Krążą nawet legendy, że jest w posiadaniu większej wiedzy na temat mody i kosmetyków niż kobiety. Nie zagniesz go niczym choćbyś bardzo próbowała.

Brak emocji i oschłość.Nie płacze na komedii romantycznej kiedy w scenie końcowej ona płacze za ukochanym, ale zamiast tego próbuje dociec jakim cudem Leonardo nie leżał z Kate razem na tych cholernych drzwiach. Z jego obliczeń wychodzi, że przecież razem by się na nich zmieścili. Nie unosi i nie macha przedramionami na widok puchatego króliczka czy taaakiego słooodkiego koteczka. Na pewno jest więc gruboskórnym, wyzutym z uczuć psycholem, któremu by nawet powieka nie drgnęła kiedy zabijałby maczetą na krakowskim rynku.

Nie domyśla się.Masz ochotę na wyjście na miasto, ostatni kawałek pizzy albo dokładkę czekoladowego ciastka. Na pytanie czy masz ochotę kręcisz przecząco głową. Tylko jakim  sposobem on kurde bele nie skumał, że jednak chcesz pożreć na mieście dodatkową ilość nadprogramowych kalorii? Pewnie to jakiś głupi buc co nie kojarzy faktów. Skandal.

Jest dusigroszem.Kwiaty, pudełko czekoladek, potem kino i wystawna kolacja w restauracji na koniec. Za wszystko płaci on. Kiedy jednak zamiast zamówić taksówkę proponuje spacer zapala się Tobie czerwona lampka alarmowa. Tak skąpić! I to już na pierwszej randce. Z gołodupcem przecież chadzać się nie będziesz.

Dosyć tego dobrego. Następnym razem dowiemy się co w sobie nawzajem lubimy i dlaczego. Równowaga w przyrodzie musi być.