My kobiety mamy swój świat a faceci swój. Jesteśmy różni i przez to wyjątkowi. Są cechy, które nas mocno charakteryzują. Przeprowadziłam więc małą sondę wśród swoich kolegów. Na zadane pytania czego w kobietach wręcz nie znoszą, odpowiedzieli szybko i bez wahania. Spójrzmy zatem męskim okiem na kobietę.

Tego nie lubią, to ich irytuje

Gadanie, gadanie, paplanina, ciafotanie bezkońca i o niczym, przez telefon, przez internet, ciągle. Uszy im już puchną kiedy Twoja opowieść o tym co widziałaś w każdej witrynie sklepowej, jak Kasia z biurka obok miała obgryzione paznokcie a w internetach napisali o nowych metodach depilacji włosów w nosie przybiera formę niekończącej się opowieści. Zwłaszcza kiedy dostarczasz mu informacji kompletnie dla niego nieprzydatnych. On nie chce Ci przerywać żeby Cię nie urazić a jednocześnie rozsadza go od środka. Z chęcią zakleiłby Ci usta. Pamiętaj – to nie jest Twoja psiapsiółka. Najlepiej opowiedz mu jakiś dowcip.

Zbytnie przywiązanie do swojego wyglądu. Spędzasz pół dnia na zabiegach higieniczno  – kosmetycznych. Zajmujesz łazienkę na wiele godzin w ciągu doby. Dbasz o każdy loczek na głowie
i o każdy paznokieć na stopie z osobna. On te wszystkie peelingi, maseczki, olejowanie włosów i depilacje ma głęboko w nosie kiedy musi rano mocno zaciskać kolana czekając aż skończysz swoje rytuały by mógł wejść do toalety. Lubi kiedy jesteś zadbana, ale skrajności nigdy nie są dobre.

Wciskanie torebki do noszenia. Nic nie działa na facetów tak źle jak poproszenie o noszenie za Tobą Twojej torebki. Możesz tam upychać cały kemping i wszystkie niezbędne rzeczy na wypadek ataku zombie, ale i tak skrzywi się w bolesnym grymasie kiedy będzie musiał potrzymać Twoje maleństwo dłużej niż 30 sekund.

Brak kontroli nad swoimi emocjami. Dzika euforia poprzez „jakie to słooooodkie” aż do czarnej rozpaczy/wściekłości na byle co, kiedy tusz cieknie Ci ciurkiem po twarzy. Za 5 minut od nowa. Cała paleta emocji i to takich nieujarzmionych i niewytłumaczalnych no i takich skrajnych. Skoro sama się
w tym nie łapiesz to nie złość się na faceta, że jest przerażony. Panowie zwłaszcza w czasie PMS szukajcie schronu przeciwatomowego.

Brak dystansu do siebie. Pozbawione poczucia humoru babeczki, które traktują życie taaaaak straaaasznie serio sprawia, że faceci czują się w ich towarzystwie jak z własną matką. Ani to zaszaleć, ani to spontanicznie gdzieś wyjechać ani spróbować czegoś nowego. I o zgrozo najważniejsze, nie będą śmiać się z ich żartów. Zatem zluzuj raciczki i poczuj się od czasu do czasu jak dziecko. Może razem przeżyjecie wtedy niezapomnianą przygodę?

Oczywiście zapytam teraz kobiet czego nie mogą znieść u facetów. Przekonamy się, że oni też do ideałów nie należą ;)