Włosy z efektem push-up, czyli jak podnieść włosy

Skoro odświeżamy nasze włosy na wiosnę, warto aby nabrały one nieco wigoru.Przyklapnięte włosy na głowie to bardzo częsty problem. Smutne, wiszące strąki przylegające do skóry nie muszą być codziennym widokiem. Jest kilka skutecznych sposobów na to, aby podnieść włosy u nasady i cieszyć się fryzurą. Niektóre możemy same zastosować u siebie w domu, inne w salonie. Jedne są mnie inwazyjne, inne bardziej. Zróbmy więc przegląd.

1. Suszenie włosów suszarką głową w dół. Naturalnie włosy siłą grawitacji będą praktycznie pod kątem 90 stopni do głowy. Suszenie w ten sposób sprawi, że będą skutecznie odbite od nasady bez żadnej mechanicznej ingerencji.

2. Suszenie włosów suszarką w dyfuzorem. To opcja dla tych co mają falowane i kręcone włosy. Dyfuzor podbije włosy w zależności od tego jak wysoko je będziesz unosić. Co więcej zrobisz sobie bardzo efektowne loczki, które sprawią, że fryzura zyska na objętości.

3. Suszenie włosów naturalnie w wysoko upiętym kucyku. Opcja dla wytrwałych i cierpliwych. Nie zawsze też skuteczna bo włosy mogą nie wyschnąć na czas, ale jak komuś się nie spieszy i nie ma ochoty machać suszarką to metoda jak znalazł.

4. Suszenie włosów na szczotce. Jeśli tylko macie dobrą szczotkę, która nie potarga włosów i odpowiednie umiejętności i wprawę by suszyć się tak samemu to chyba najbardziej efektowna metoda. Włosy będą wygładzone i  odbite od nasady.

5. Termoloki, wałki, papiloty ( dla efektu z kręconymi wlosami). Trzeba je tylko zakręcać tak by włosy odbijały włosy od skóry, a loki macie gratis. Metoda jak się domyślacie czasochłonna i droższa, bo trzeba dokupić parę gadżetów. Warto na wielkie wyjścia.

6. Podkładanie szczotek pod włosy u nasady bez nakręcania ich  i przygrzanie suszarką. Bierzemy okrągłą szczotkę o wybranej przez nas grubości podkładamy pod włosy u nasady, warstwowo i grzejemy suszarką. Gdy włosy ostygną wyciągamy ostrożnie szczotki zaczynając od dolnych warstw.

7. Tapirowanie włosów. Metoda od wielkiego dzwonu bo tapirowanie chociaż bardzo skuteczne to jednak osłabiające włosy i uszkadzające ich strukturę. 

8. Trwała ondulacja headline. Nie chcecie się męczyć codziennym suszeniem, bawieniem się w okrągłe szczotki i tym podobne, a przy okazji macie włosy maksymalnie do ramion to ten rodzaj trwałej ondulacji będzie jak znalazł. Jest ona bardzo łagodna, utrzymuj się do 6 tygodni kiedy już się całkiem wypłucze.

Można zwiększyć efekt poprzez zastosowanie odpowiednich do tego środków do stylizacji. Pamiętajmy jednak, że jak w każdym przypadku co za dużo to niezdrowo. Zbyt duża ilość kosmetyków może sprawić zupełnie odwrotny rezultat, włosy będą za ciężkie, przeciążone. Piankę, puder lub spray nakładajmy na skórę i włosy u nasady, wybierając po kolei pasma.

Ja osobiście polecam piankę w spreju L’oreal Tecni Art Volume. Używałam ją i jest to produkt godny polecenia. Koszt to ok. 35-40 zł za 250 ml. Można kupić w sklepach internetowych i salonach fryzjerskich.

Może Ci się spodobać